Pogrzeb, ale na wesoło – tak świętuje się pogrzebanie basa. To dawny zwyczaj, w regionie wciąż kultywowany. Do trumny trafia największa trąba w orkiestrze, czyli bas, i w ten symboliczny sposób następuje pożegnanie karnawału, czyli czasu uciech. Bo zbliża się właśnie Wielki Post, gdy huczne zabawy są zakazane.