Trwa remont drogi wojewódzkiej numer 416 w Nowej Cerekwi. Będzie nowa nawierzchnia, nowe chodniki, ale także nowa kanalizacja deszczowa i tu pojawia się problem. W trakcie prac okazało się, że posesje mieszkańców będą odcięte od instalacji. O odpływ wody z podwórek właściciele będą musieli zatroszczyć się sami. Przepisy jedno, a życie drugie. Mieszkańcy boją się, że będą regularnie podtapiani, dlatego nie zamierzają składać broni i apelują do władz o uwzględnienie ich w inwestycyjnych planach.