Ten rok producenci rzepaku długo będą pamiętać: upalna pogoda przyspieszyła żniwa nawet o dwa tygodnie w stosunku do poprzednich lat. I zaczęły się żniwa. Lipiec ledwie się zaczął, a na plantacjach rzepaku zaroiło się od kombajnów. Czas goni, bo dojrzałe ziarno osypuje się z łuszczyn. Niestety plony są słabsze niż się spodziewano.