Jeszcze dwa miesiące temu 29-letni Jurek miał głowę pełną pomysłów. Zmienił pracę, przeprowadził się do nowego mieszkania, planował wakacje ze swoją narzeczoną i półtorarocznym synem. Jednak w maju dowiedział się, że choruje na białaczkę i pilnie potrzebuje przeszczepu szpiku kostnego. Dlatego w ten weekend bliscy i sąsiedzi Jurka organizują akcję poboru krwi, aby odnaleźć jego „bliźniaka genetycznego”.