Wciąż nie doszło do porozumienia pomiędzy handlowcami z targowiska w Kędzierzynie-Koźlu a władzami miasta. Chodzi o plany wartego prawie 2,5 mln złotych remontu popularnego „Zieleniaka”. Kolejne spotkanie w tamtejszym ratuszu nie przyniosło większego postępu, ponieważ po zapoznaniu się z planem nowego targowiska, kupcy zgłaszają kolejny sprzeciw. Handlarzom nie podoba się, że w projekcie wydzielono zbyt dużo miejsca na zieleń, za mała jest natomiast powierzchnia przeznaczona do handlu. Wkrótce urzędnicy miejscy przedstawią handlującym ostateczną wersję projektu. Kupcy, z których duża część to rolnicy, nie zamierzają odpuścić, bo na przebudowę targowiska pozyskano unijne dofinansowanie w wysokości prawie miliona złotych z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020.