Wracamy do sprawy dębu z Radomierowic, które według mieszkańców zagraża ich domom. Po naszej interwencji dziś miały się odbyć oględziny drzewa. Były - ale nic z nich nie wynika, bo instytucje odpowiedzialne nie porozumiały się ze sobą w tej sprawie. Mieszkańcy wsi są rozgoryczeni i nadal pytają - co dalej z zagrożeniem?