Celnicy pojawili się dziś na granicy polsko-czeskiej w Podlesiu. Najpierw do kontroli paszport, potem rewizja, a nawet zatrzymanie. Wszystko przy dużej ilości śmiechu, bo to… tylko improwizacja. Akcje przeprowadzono w ramach IX edycji Babiego Lata w Górach Opawskich. Dla dorosłych to wspomnienie z czasów, gdy Polska nie była jeszcze w strefie Schengen, ale dla dzieci to prawdziwa lekcja historii.