To miał być dzień jak co dzień - mówią pracownicy biura poselskiego Tomasza Kostusia. Tymczasem podczas trwającego dyżuru poselskiego do gabinetu wtargnął starszy mężczyzna i groził, że zabije posła Borysa Budkę i zrobi porządek z całą Platformą Obywatelską.Taki przebieg wydarzeń zgłosili na policję.