Skandaliczne wpisy umieścił na swoim profilu społecznościowym Andrzej Butra z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Były wiceminister rolnictwa w wulgarnych słowach wyrażał się o partii rządzącej i jej zwolennikach. Ponadto, w jego wpisach jest mowa o gilotynie i wieszaniu. Politycy wszystkich opcji mówią: to nie przystoi. To nie pierwszy taki przypadek, kiedy przedstawiciel partii opozycyjnej w ostrych słowach atakuje ekipę rządzącą. W marcu o "depisisyzacji i deratyzacji" mówił poseł Platformy Obywatelskiej Ryszard Wilczyński. Zarówno on jak i Andrzej Butra za swoje słowa przeprosili.