Wracamy do sprawy, która poróżniła mieszkańców domu przy ulicy Niemodlińskiej w Opolu. Mowa o braku zgody na zamontowanie bramy, która odgradzałaby posesję od ulicy. Niektórzy lokatorzy boją się o swoje dzieci, ale inni twierdzą, że ogrodzenie nie jest "artykułem" pierwszej potrzeby. Czy z pomocą zarządcy uda się rozwiązać sąsiedzki konflikt?