Mija miesiąc od pojawienia się ostatniego ogniska ptasiej grypy w Polsce. Z tego powodu służby weterynaryjne postanowiły złagodzić surowe przepisy bioasekuracji w kurnikach. Teraz ptaki można wypuszczać już na dwór. Chyba najwięcej powodów do zadowolenia mają producenci jaj z wolnego wybiegu. Zadowolenia nie kryją również hodowcy kur ptaków ozdobnych, więc na świątecznym wielkanocnym stole nie powinno zabraknąć kroszonek i pisanek. Pojawić się też mogą żywe pisklęta i młode króliki, bo wiosną wszystko budzi się do życia.