Od wielu lat szkoła skupia się na przekazywaniu teorii, a mało jest praktyki. Dotyczy to zwłaszcza hodowli zwierząt. Okazuje się jednak, że można to robić na przykład w owczarni. Nauczyciele z opolskiego technikum weterynaryjnego wpadli na pomysł, aby po zakończeniu zajęć teoretycznych dotyczących hodowli zwierząt zapoznać uczniów z praktyką. I zwrócili się o pomoc do najbliższego hodowcy owiec. Po uzyskaniu zgody od weterynarii po wielu miesiącach wkuwania teorii przeprowadzono pierwsze zajęcia praktyczne.