Ponad trzy tysiące kilometrów na rowerze. Wszystko po to, aby pomóc chorym dzieciom. Robert Ćwikliński, zapalony fan piłki nożnej z Opola powrócił z trzeciej "kibicowskiej wyprawy". Co roku zbiera pieniądze na szczytny cel. Tym razem zdobył ponad 20 tysięcy złotych na Domowe Hospicjum dla Dzieci w Opolu.